Refleksje końca czerwca.

Data dodania28.06.2012 09:42 Komentarzy dodanych do tej notkiKomentarzy: 4 Dodaj komentarzDodaj komentarzKomentarzy dodanych do tej notkiLink
Deszczowe lato , na które wcale nie narzekam
mimo potwornej senności za dnia.
Leniwe popołudnia. Odliczanie do piętnastego lipca...
który cieszy mimo braku konkretnych planów.
I rosnące z dnia na dzień podekscytowanie.
Bo nagle mam wnętrze pełne wiary...
odrzuciłam wszystkie myśli.
Biorę dziś takie jak jest....
czyniąc je lepszym mimo wszystko.

Ile razy kobieta w ciągu całego życia zmienia się?
Ile razy ja sama się jeszcze zmienię? Przeobrażę?

Archiwum  

NieMoralne  

NieMoralni